Doradztwo e-commerce w Bizzit to praca na liczbach Twojego sklepu internetowego. Rozmawiamy o celach, przeglądamy dane z Google Analytics 4, Search Console, konta Google Ads i panelu sprzedaży, a na końcu dostajesz listę działań ułożoną według priorytetów. Konsultacje prowadzimy dla firm, które chcą wiedzieć, gdzie tracą pieniądze i gdzie mogą zarobić więcej.
Listę zadań po konsultacji możesz wdrożyć sam, z własnym zespołem albo z nami. Na początku stoją działania, które najmocniej wpływają na zysk sklepu, a nie te, które najłatwiej zrobić.
Na czym polega doradztwo e-commerce?
Doradztwo polega na tym, że patrzymy na Twój sklep z zewnątrz, liczymy, co przynosi zysk, a co tylko obrót, i pomagamy podjąć decyzję, która zostaje po Twojej stronie. Nie przejmujemy przy tym prowadzenia firmy. Najpierw ustalamy, co naprawdę hamuje sprzedaż, a dopiero potem rozmawiamy o narzędziach, kampaniach czy zmianach w kodzie. Budżet idzie wtedy tam, gdzie ma największy wpływ na wynik.
Z konsultacji korzystają też firmy z własnym działem marketingu, które potrzebują spojrzenia kogoś spoza codziennych decyzji. Osoba z zewnątrz łatwiej zauważy nawyki, które w zespole uchodzą za oczywiste, choć kosztują.
Doradzamy jako agencja SEO i Google Ads ze statusem Google Partner i 17 latami doświadczenia. Mamy za sobą ponad 200 audytów oraz 300 kampanii SEO i SEM, a z pierwszym dużym klientem, liderem sprzedaży online w kategorii ogłoszeń, pracujemy do dziś. Więcej o zespole przeczytasz w zakładce o nas.
Kiedy konsultacja e-commerce ma sens?
Spotkanie ma sens, gdy stoisz przed decyzją, a brakuje Ci danych albo opinii specjalisty. Najczęściej zgłaszają się do nas firmy w jednej z trzech sytuacji.
Przed otwarciem sklepu
Przed startem pomagamy policzyć, ile może kosztować zdobycie pierwszych zamówień, jaką marżę zostawia asortyment po wysyłce i zwrotach oraz co mierzyć od dnia otwarcia, aby po kwartale mieć w ręku dane, a nie przypuszczenia.
Gdy sklep przestał rosnąć
Ruch jest, wydatki na reklamę idą w górę, a obroty stoją. Przyczyny szukamy wtedy w liczbach: na którym etapie kupujący rezygnują, które kategorie zarabiają, a które tylko obracają towarem, i czy kampanie dają zysk, czy jedynie przychód.
Przy zmianie oprogramowania sklepu
Przeprowadzka na nowy system dotyka adresów w Google, połączeń z magazynem i księgowością, pliku z asortymentem dla reklam i historii zamówień. Pomagamy spisać wymagania, porównać je z możliwościami nowego oprogramowania i zaplanować przenosiny tak, aby nie stracić widoczności w wyszukiwarce. Przekierowania starych adresów i kontrolę po uruchomieniu wykonujemy w ramach optymalizacji strony.
Jakie dane sklepu internetowego analizujemy?
Przy każdej konsultacji sprawdzamy sześć wartości, bo sam przychód niewiele mówi o kondycji firmy. Każdy z nich odpowiada na inne pytanie i każdy przekładamy na decyzję.
| Wskaźnik | Na jakie pytanie odpowiada | Skąd bierzemy dane |
|---|---|---|
| Zakupy na kolejnych etapach koszyka | W którym miejscu kupujący rezygnują | Google Analytics 4 |
| Średnia wartość zamówienia | Ile przynosi jedna transakcja | panel sklepu |
| Wartość klienta wobec kosztu pozyskania | Ile opłaca się płacić za nowego kupującego | panel sklepu, koszty marketingu |
| Marża po wysyłce i zwrotach | Które kategorie naprawdę zarabiają | panel sklepu, faktury zakupowe |
| Przychód z reklam wobec zysku | Czy reklama daje zysk, czy tylko obrót | Google Ads, Merchant Center |
| Powroty klientów | Czy ludzie wracają po kolejne zakupy | panel sklepu |
Z tabeli wynika, że większość tych liczb leży w panelu sprzedaży i w księgowości, a nie w narzędziach marketingowych. Na konsultację prosimy więc także o dane o kosztach.
Jedna liczba konwersji dla całego sklepu ukrywa, gdzie ludzie odpadają, więc rozbijamy ją na pięć kroków: karta produktu, koszyk, kasa, dostawa i płatność. Wyraźny spadek między dwoma etapami wskazuje miejsce, od którego najlepiej zacząć. Marżę ustalamy po odjęciu pakowania, wysyłki, prowizji za płatności i zwrotów, bo dopiero wtedy widać, które działy utrzymują firmę.
Dla każdej grupy produktów wyznaczamy próg opłacalności reklamy, czyli najniższy przychód w stosunku do wydatków, przy którym kampania nie przynosi straty. Na tej podstawie można ustawić cele w Google Ads tak, by system dbał o zysk, a nie o sam obrót. Z porównania wartości klienta i kosztu jego pozyskania wynika z kolei, ile najwyżej opłaca się zapłacić za nowego kupującego.
Czym zajmujemy się w ramach doradztwa?
W ramach doradztwa zajmujemy się oprogramowaniem sklepu, codzienną obsługą zamówień, ruchem z Google i kontami reklamowymi. Zakres ustalamy na początku, bo rzadko wszystko jest równie pilne.
- oprogramowanie: oceniamy obecny system albo pomagamy wybrać nowy i mówimy wprost, czego dane rozwiązanie nie obsłuży, aby nie wyszło to po wdrożeniu,
- połączenia: doradzamy przy łączeniu sprzedaży z magazynem, księgowością, kurierami i płatnościami,
- obsługa: szukamy miejsc, w których zespół przepisuje coś ręcznie, choć nie musi, i patrzymy na zwroty, bo ich kosztu nie widać w raportach marketingowych, a obniża marżę całych kategorii,
- ruch z Google: sprawdzamy strukturę działów, opisy i filtry,
- Google Ads: oceniamy kampanie produktowe zasilane plikiem z Merchant Center i rzetelność zliczania konwersji.
Na życzenie oceniamy też raporty i konta reklamowe od agencji, z którymi pracujesz: czy cele konwersji odpowiadają sprzedaży i czy comiesięczne zestawienie pokazuje to, za co płacisz. Po takim przeglądzie masz listę konkretnych pytań do wykonawcy. Gdy potrzebujesz stałej opieki nad widocznością w wyszukiwarce, lepszym wyborem będzie pozycjonowanie.
Nie wiesz, od czego zacząć? Sprawdzimy Twoją stronę bezpłatnie i pokażemy, co blokuje ruch z Google.
Sprawdź moją stronęJak przebiega konsultacja?
Konsultacja przebiega w czterech krokach, od krótkiej wiadomości do omówienia gotowej listy działań. Na początek wystarczy, że przez formularz kontaktowy podasz adres sklepu i jedno zdanie o sprawie.
- Rozmowa wstępna: pytamy o cele, budżet, sezon i to, co już próbowaliście, i ustalamy, do jakich danych potrzebujemy wglądu.
- Przegląd danych: analizujemy Google Analytics 4, Search Console, konto Google Ads i eksport z panelu, liczymy wskaźniki i porównujemy je między okresami.
- Lista działań: wnioski spisujemy w kolejności wdrażania i omawiamy z Tobą, aby każda pozycja była jasna przed startem prac.
- Powrót do listy: przy stałym wsparciu co jakiś czas sprawdzamy, co zostało wdrożone i jak zmieniły się liczby.
Przed rozmową przydadzą się dostęp do odczytu w Google Analytics 4, Search Console, Google Ads i Merchant Center, eksport zamówień z co najmniej jednego pełnego sezonu oraz koszty wysyłki, prowizji i zwrotów, choćby szacunkowe. Brak części materiałów nie przekreśla spotkania, zaczniemy wtedy od ustalenia, skąd je wziąć.
Jak chronimy dane sklepu?
Prosimy tylko o informacje potrzebne do odpowiedzi na Twoje pytanie. W narzędziach Google wystarcza nam uprawnienie do odczytu: widzimy raporty, ale nie możemy niczego zmienić. Z panelu sklepu zamiast konta administratora może przyjść zbiorczy eksport bez nazwisk, adresów i telefonów kupujących, bo do wyliczenia wskaźników dane osobowe nie są potrzebne. Uprawnienia odbierasz sam w ustawieniach każdego narzędzia, w dowolnym momencie.
Co dostajesz po konsultacji?
Po konsultacji dostajesz listę działań, w której przy każdej pozycji stoi uzasadnienie oparte na liczbach, informacja, kto może się nią zająć (Twój zespół, obecny wykonawca albo my), i wskaźnik, po którym poznasz, czy zmiana zadziałała. Dopisujemy też pomysły, których nie polecamy, razem z powodem.
Kolejność na liście wynika z rachunku: najpierw idą zmiany z wyraźnym efektem dla zysku przy małym nakładzie pracy, a droższe zadania czekają, aż dane potwierdzą kierunek. Materiały zostają u Ciebie także wtedy, gdy nie będziemy dalej współpracować.
Ile kosztuje doradztwo e-commerce?
Doradztwo e-commerce nie ma u nas stałego cennika, bo dwa zlecenia rzadko obejmują ten sam zakres. Kwotę podajemy po rozmowie wstępnej, a zależy ona od czterech rzeczy:
- zakresu pytania: jedna decyzja, na przykład wybór oprogramowania, albo przegląd całego sklepu,
- liczby produktów i kanałów sprzedaży,
- liczby kont reklamowych, które trzeba przejrzeć,
- stanu pomiaru, bo przy niepełnych danych część pracy idzie na ich uporządkowanie.
Pojedyncza konsultacja sprawdza się przy konkretnej decyzji, a stałe wsparcie wtedy, gdy zmiany trzeba wdrażać i mierzyć przez kilka miesięcy. Współpraca nie wiąże Cię na lata, możesz ją zakończyć, kiedy uznasz.
Najczęstsze pytania
Czym konsultacja różni się od audytu?
Audyt to przegląd strony zakończony raportem z listą błędów do poprawienia. Konsultacja dotyczy decyzji biznesowych: gdzie sklep traci marżę, w co inwestować i z czego zrezygnować. Obie formy dobrze się uzupełniają, bo przegląd strony dostarcza danych technicznych, a rozmowa pokazuje, co z nich wynika dla sprzedaży.
Czy mogę skorzystać z doradztwa, jeśli mój sklep stworzyła inna firma?
Tak. Nie wymagamy zmiany wykonawcy ani przenosin na inny system, a prace techniczne wynikające z rekomendacji może przeprowadzić firma, która obsługuje Cię dzisiaj.
Czy obiecujecie wzrost sprzedaży?
Nie. Wynik zależy od wdrożenia, rynku i sezonu, na które żaden doradca nie ma wpływu. Obiecujemy rekomendacje uzasadnione danymi i wskaźniki, po których sam ocenisz, czy zmiany przyniosły efekt.
Czy po konsultacji muszę zlecić wam wdrożenie?
Nie. Lista działań jest napisana tak, aby mógł z niej korzystać Twój zespół albo dowolny wykonawca. Część prac możemy przejąć, ale to osobna decyzja po zakończeniu konsultacji.
Czy musicie mieć dostęp administratora do sklepu?
Nie. W narzędziach Google wystarcza uprawnienie do odczytu, a z panelu sklepu zbiorczy eksport zamówień bez danych osobowych kupujących.







