Tworzenie treści na strony firmowe i do sklepów internetowych to u nas zadanie działu contentu. Piszemy opisy usług, kategorii i produktów, artykuły na blog oraz meta-title i meta-description. Zanim powstanie pierwsze zdanie, sprawdzamy, jakimi słowami ludzie szukają danej oferty i co Google pokazuje dziś na górze wyników. Sposób akceptacji i publikacji tekstów ustalamy na początku współpracy.
Frazy i układ nagłówków przygotowują analitycy SEO, a tekst piszą nasi copywriterzy. Dzięki temu treść dobrze się czyta i jednocześnie odpowiada na to, czego ludzie szukają w Google.
Jakie teksty piszemy?
Przygotowujemy pięć typów tekstów, a każdy z nich odpowiada na inne pytanie odwiedzającego. Zestawienie poniżej pokazuje, gdzie każdy z nich pracuje i co musi się w nim znaleźć.
| Rodzaj tekstu | Gdzie się pojawia | Na co odpowiada |
|---|---|---|
| Opis usługi | strona usługi | co robisz, dla kogo, jak wygląda współpraca i od czego zależy cena |
| Wstęp kategorii | kategoria w sklepie | czym różnią się modele w dziale i do której podkategorii przejść |
| Opis produktu | karta produktu | do czego służy rzecz, z jakiego materiału jest i czym różni się od tańszego wariantu |
| Artykuł na blog | blog | jak rozwiązać problem, zanim czytelnik zacznie porównywać oferty |
| Meta-title i meta-description | wynik w Google | dlaczego kliknąć właśnie ten wynik |
Z zestawienia wynika, że tekst dobiera się do miejsca, a nie odwrotnie. W opisie usługi wyjaśniamy to, o co klient pyta przed pierwszym telefonem. Przy nowym projekcie treści powstają razem z grafiką i menu, jako jeden z etapów tworzenia stron.
W sklepie internetowym ruch z ogólniejszych zapytań, na przykład "buty trekkingowe damskie", zbierają kategorie. Często stoi na nich sama siatka zdjęć bez jednego zdania. Dobry wstęp pomaga wybrać: czym różnią się modele w dziale, na co patrzeć przy zakupie i do której podkategorii przejść dalej.
Kupujący, który ogląda kartę produktu, chce wiedzieć to samo, o co zapytałby sprzedawcę w sklepie stacjonarnym. Nie przepisujemy gotowych opisów od dostawcy, bo identyczny tekst ma wtedy każdy, kto handluje tym modelem. Dane techniczne pochodzą od Ciebie albo z materiałów producenta, a język i kolejność informacji układamy od nowa.
Wpis na blogu trafia do czytelnika wcześniej, gdy ten dopiero szuka rozwiązania problemu. Każdy artykuł ma swoją frazę i prowadzi dalej, do usługi albo kategorii. Przykłady znajdziesz na naszym blogu. Meta-title to tytuł widoczny w wynikach Google, a meta-description to krótki opis pod nim: od tych dwóch linijek zależy, czy ktoś wybierze Twój wynik spośród dziesięciu innych.
Kto pisze teksty?
Teksty piszą copywriterzy pracujący u nas w firmie, w dziale contentu. Korzystają z badania fraz i z materiałów od Ciebie, a przed oddaniem sprawdzamy je pod kątem powtórzeń i szablonowych zwrotów. Chodzi o to, aby czytelnik miał wrażenie rozmowy z kimś, kto zna temat, a nie zbioru ogólników.
Wiedzę o branży masz Ty. Copywriter ułoży ją w czytelną całość i przygotuje pod wyszukiwarkę, ale ceny, terminy, parametry i zakres usług muszą pochodzić z Twojej firmy. Przy materiałach eksperckich prosimy o przykłady z codziennej pracy, bo doświadczenie z pierwszej ręki ma tylko Twój zespół.
Dział contentu należy do zespołu, który liczy ponad 15 osób i ma 17 lat doświadczenia w SEO i reklamie w Google. Więcej o firmie przeczytasz w zakładce o nas.
Jak powstaje tekst SEO?
Tekst SEO powstaje z danych, a nie z pomysłu na temat: ma przypisaną frazę i odpowiada na zapytanie lepiej niż strony, które wyszukiwarka pokazuje dziś na górze. Hasła, którymi ludzie szukają Twojej oferty, zbieramy w Ahrefs i w Google Search Console, jeśli dasz nam do niej wgląd. Search Console pokazuje zapytania, na które dany adres już się wyświetla, tylko daleko. Od nich najlepiej zacząć, bo Google już łączy je z tym miejscem.
Przy każdej frazie sprawdzamy, czego chce osoba, która ją wpisuje: kupić, porównać, zrozumieć, jak coś działa, czy znaleźć firmę w okolicy. Gdy na dane hasło Google wyświetla same poradniki, opis usługi ma małe szanse i lepiej wypadnie artykuł, który do niej prowadzi. Długość ustalamy po przejrzeniu 10 pierwszych wyników, więc wstęp kategorii nie rozrasta się w przewodnik, a wpis na blogu nie urywa się w połowie wątku.
Fraza trafia do śródtytułu, pierwszego akapitu i meta-title, a dalej pojawia się tylko tam, gdzie zdanie jej potrzebuje. Każde hasło przypisujemy do jednego adresu, aby dwa Twoje teksty nie walczyły ze sobą o to samo miejsce w wynikach. W treści dodajemy linki do powiązanych zakładek: artykuł prowadzi do usługi, wstęp kategorii do podkategorii, a opis oferty do kontaktu. Pisanie to jedna z części pozycjonowania stron, obok poprawek technicznych i pozyskiwania odnośników.
Jak wygląda współpraca przy tekstach?
Współpraca przy tekstach ma cztery etapy, od pierwszej rozmowy do publikacji.
- Rozmowa: ustalamy, które zakładki dostaną nowe treści i do kogo kierujesz ofertę.
- Badanie fraz: zbieramy hasła i przeglądamy pierwszą dziesiątkę wyników dla każdego z nich.
- Materiały: prosimy o to, czego nie znajdziemy sami, czyli opis tego, co sprzedajesz, cennik, parametry produktów i pytania, które klienci zadają przez telefon.
- Pisanie i sprawdzenie: copywriter przygotowuje treść razem ze śródtytułami, meta-title, meta-description i linkami, a po naszej kontroli trafia ona na stronę albo najpierw do Ciebie, tak jak ustalimy na starcie.
Dobry opis nie nadrobi problemów technicznych. Jeśli wszystko wolno się wczytuje albo Google nie widzi części podstron, najpierw zamów audyt strony, a dopiero potem pisanie.
Nie wiesz, od czego zacząć? Sprawdzimy Twoją stronę bezpłatnie i pokażemy, co blokuje ruch z Google.
Sprawdź moją stronęKiedy poprawić teksty, które już masz?
Teksty sprzed lat opłaca się poprawić, gdy adres spadł w wynikach, ma dużo wyświetleń, ale mało kliknięć, albo opisuje ofertę i ceny, które się zmieniły. Istniejąca zakładka ma już historię w Google i czasem odnośniki z innych miejsc w sieci, więc bywa lepszym punktem startu niż nowa.
Przy odświeżaniu sprawdzamy w Search Console, na jakie zapytania ten adres się wyświetla, porównujemy ją z czołówką i dopisujemy to, czego brakuje. Usuwamy też fragmenty, które się zestarzały albo mówią drugi raz to samo.
Odświeżenie przydaje się też tam, dokąd kierujesz ruch z kampanii Google Ads. Jeśli treść nie spełnia obietnicy z reklamy, płacisz za kliknięcia osób, które wychodzą bez kontaktu.
Czy teksty pomagają w odpowiedziach AI?
Teksty pomagają, bo podsumowania AI w Google i czaty AI składają wypowiedzi z fragmentów stron, które jasno odpowiadają na pytanie i budzą zaufanie. Piszemy więc tak, aby pojedynczy akapit dało się zacytować bez reszty: definicja mieści się w jednym zdaniu, liczba ma źródło, a pod śródtytułem od razu pada wyjaśnienie, zanim przyjdą szczegóły i wyjątki.
Google w swoich wskazówkach ceni treści, które pokazują doświadczenie i wiedzę autora, a za najważniejsze uznaje zaufanie. W praktyce oznacza to sprawdzalne fakty, pełne dane firmy i jasny kontakt. O tym, jak pracujemy nad widocznością w czatach AI, piszemy przy usłudze pozycjonowanie AI.
Ile kosztuje tworzenie treści?
Tworzenie treści wyceniamy po rozmowie o zakresie, osobno dla artykułów na blog, publikacji na portalach zewnętrznych oraz opisów usług, kategorii i produktów. Na kwotę wpływa pięć rzeczy:
- liczba tekstów,
- ich długość, którą ustalamy z pierwszej dziesiątki wyników,
- rodzaj zlecenia: seria podobnych pozycji z jednej linii towarów albo różne tematy,
- branża,
- gotowe dane od Ciebie albo ich brak.
Przy publikacji zewnętrznej cenę wyznacza też portal, na którym artykuł się ukaże. Opisz, czego potrzebujesz, przez formularz kontaktowy, a odpiszemy z wyceną.
Najczęstsze pytania
Czym content marketing różni się od copywritingu?
Copywriting to napisanie konkretnego tekstu. Content marketing to wcześniejsza decyzja, jakie materiały mają powstać, w jakiej kolejności i dokąd mają prowadzić czytelnika. Bez tego planu łatwo o artykuły, których nikt nie szuka.
Czy teksty muszą być długie?
Nie. Długość wynika z tematu i z tego, co pokazuje pierwsza dziesiątka wyników. Na proste pytanie wystarczy kilka akapitów, a zagadnienie, przy którym klient porównuje warianty, wymaga więcej miejsca. Sztuczne wydłużanie pogarsza czytelność i nie pomaga w Google.
Ile trwa przygotowanie tekstów?
Termin ustalamy przy wycenie. Zależy od liczby zamówionych opisów i artykułów, ich długości, branży i od tego, jak szybko dostaniemy materiały i Twoje uwagi.
Po czym poznać, że teksty działają?
Po danych z Google Search Console: na jakie zapytania adres się pokazuje, na jakiej pozycji, ile ma wyświetleń i kliknięć. Drugie źródło to Google Analytics, czyli informacja, czy ludzie z tych wejść przechodzą do oferty i do kontaktu. Efekty w wyszukiwarce przychodzą stopniowo, więc porównujemy dłuższe okresy, a nie pojedyncze dni.







